(Actually, this picture has already a few months, but due to the fact my computer broke down, I hadn't the possibility to add it until now... Not to mention I was kinda too lazy to do it... xD. But to be prepared for this, and not took to much time while using someone else's computer, I wrote the text below also some time ago... Now I look at those things a bit different, but still, that time I really needed to release my anger~ . But you're free to agree or not with my opinion, obviously )
Yeah, I know this one needs a further explanation. After reading/viewing a couple of "articles" concerning a thing about "Mary Sue's type" characters, I looked very carefully at my own characters. And, with kind of shock I realized, that at least half of them are very close to that goddamn type. I hadn't got patience to check the rest. At first, I was, well... quite angry and irritated, mostly because I was planning, me too, to write a Harry Potter's fanfic. I know it's pathetic and people are already fed up with those kind of stories. I don't read HP fanfics either XD. But I really wanted to "put my ideas on paper". And I really liked those two new characters I came to create for this one purpose. But then, suddenly someone has informed me very politely, that, well, those are actually a piece of shit. They lack originality, because this and that was already used, there's too much impossible stuff... What the hell? What's so wrong with creating something... in bad taste, boring, or even, heh, stupid? It's just for try. Eventually I will find some mistakes by myself and with God's help I'll fix them. Maybe. Or maybe not. Of course, give me your advices. But don't tell me, I can't create a hero who is a demon, 'cause everybody is creating demons. Bleh. You see, there's a freedom of imagination. It's impossible to forbid somebody to dream about angels, humans with unusual powers and other stuff like it's impossible to forbid him thinking. If he wants to write about it, let him write. If you don't want to read it after he finish it, then don't. It's as simple as that. But I HATE people who can only criticize, while they do nothing better themselves. Who, I repeat, who gave a permission to anybody, to say, oh so categorically, that someone's story or a character is a trash, and-don't-argue-with-me-beacuse-I-am-right-and-he-thinks-that-too? I'm sure every work has always some positive sides, even the smallest ones. Of course, you're free to not like it. But why going immediately and destroying somebody's dreams, even if it's known that they never come true, 'cause he really hasn't got a bit of talent, reason or whatever. Come on, people are not perfect, you said it. And it's very hard to make a good story from one shoot. But maybe, if he or she was just left alone, without outraging comments and vicious critics, then maybe he or she, instead of committing suicide (Kidding! Kidding!), would make some progress and one day write a good story. Or still write bad ones. Who cares? I think some people forgot that fanfics are for FUN. So here you are. My heroine, Venus Black (Sirius Black's daughter, halfdemon, who never met him, ha ha), Sirius (who is apparently not conscious of the fact, that he has a daughter, and even a lover), and Rigel Andromeda Betelgeuse (Sirius' lover, mother of Venus and demon, who is going to "refresh" her hunny-bunny's memory...). Enjoy ^^.
Question to polish readers: Jestem niemal pewna, że teraz nikt nie ma najmniejszej ochoty zaznajamiać się z moim dziełem fanfikowym ani żadnym innym (ani że ktokolwiek dotrwał aż do tego momentu mojej wypowiedzi), jednak i tak zapytam się tego skromnego procenta czytelników - czy chcecie, bym umieszczała na devie swoje prace pisarskie, czy też starczy wam samych bazgrołów i weź wstydu oszczędź...? Of course, wszystko po (pseudo) polskiemu .
Venus Black & Rigel Andromeda Betelgeuse aka Mary Sue (c) to an idiot called Yume. Sirius Black (c) to J. K. Rowling.
przeczytałam tylko to co po polsku czy to źle ? Jestem w Polsce czytam po polsku ( nieporadnie kryje swój analfabetyzm językowy) Jak chcesz możesz umieszczać swoje wypociny literackie w końcu się dowiem jak piszesz bo nigdy nie udało się nam niczego razem napisać.
--
It every instinctive, not always is natural. And on the contrary.
Prawda jest taka, że po prostu trudno tworzyć coś ciekawego z bohaterami którzy nie mają żadnych mocy, mrocznej przeszłości, nietypowego wyglądu albo czegokolwiek, co odróżnia ich od reszty społeczeństwa. Coś takiego zwykle stanowi po prostu punkt odniesienia do reszty akcji. Po latach może się okazać że okoliczności się zmieniły i w zasadzie można zrezygnować z tego czynnika który kiedyś definiował twoją postać, ale nie musi tak być. I nie wiem czemu stworzenie demona czy tam czegoś ma być jakąkolwiek ujmą dla twórcy... jeżeli umie pisać (a po lekturze np twojego bloga wydaje mi się że umiesz), jeśli bohater posiada osobowość a nie tylko włosy jak skrzydła kruka czy tam oczy jak diamenty, naprawdę nie widzę przeszkód. inna sprawa że obecnie męczę Toma Jonesa i słowo pisane mnie troszkę odrzuca xD
7 część przeczytałam z półtora roku temu i NIC nie pamiętam xD sorry że tak rozwlekle, lubię udawać że mam jakieś przemyślenia na ten temat :]
Bardzo lubię czytać rozwlekłe komentarze, a jeszcze bardziej lubię Twoje przemyślenia . Naprawdę, bez nich nie byłoby tak samo . Cieszę się, że Ci się chce... .
No i widzisz, pewno najlepiej znaleźć jakiś złoty środek. Z jednej strony nie drażnić zbytnio ludzi udziwnieniami, a z drugiej, żeby nie było nudno. I osobowość mówisz... Hm, nie jestem zbyt pewna, czy z tym sobie radzę... Bo wiesz, pisanie pisaniem (matkooo, dawno nie stworzyłam żadnego dłuższego 'dzieła', ech xD), ale fabuła... Czytało się swego czasu jakieś potworki, gdzie ni składni, ni ortografii nie zaznałaś, ale za to takie rotfle, że... Dobra, może to nie najlepszy przykład ^^'. Mnie to tylko najbardziej drażniło podejście ludzi, typu "Eee, znooowu demon?! Rany, wymyśl coś lepszego...". Naprawdę, nie wiem, jak tu ich zadowolić... ==".
To pewnie z szoku zapomniałaś . Musisz przecież pamiętać, kogo ta... no, ukatrupiła ==". Zawsze ukatrupi mi ulubieńca, buhuhu T_T. Po co ja w ogóle te jej książki czytałam...
A pisadła żadnego raczej w najbliższym czasie nie będę dodawać, więc spij spokojnie XD.
(Ja też umiem pisać baaardzo rozwlekle xD)
--
"Stray! No regrets 'cause I got nothin' to lose Ever stray! So I'm gonna live my life as I choose Until I fall... Cause all things fall." Steve Conte (Wolf's Rain)
Spoko spoko, wybaczam łaskawie . Nastepnym razem postaram się pisać krótko i na temat xD.
Z przyjemnością zamieszczę jakąś próbkę specjalnie dla Ciebie . Chociaż powinna być chyba jakaś pseudo-nowela w mojej galerii... Jak Ci się zachce to poszukaj XD.
A co do pisania wspólnego, to może uda nam się jeszcze jakoś wrócić, co...? *łzawe oczka* Skoro wreszcie mam dostep do neta . Tylko najlepiej po sesji...".
--
"Stray! No regrets 'cause I got nothin' to lose Ever stray! So I'm gonna live my life as I choose Until I fall... Cause all things fall." Steve Conte (Wolf's Rain)
Dzieeeks, normalnie, hehe . Wieeem, że fajny xD! ...Dobra, no comments...
Łaał, trzeba było nie czytać . Zwłaszcza, że tekst pewnie roi się od błędów, to Cię może jeszcze bardziej spaczyć o.O"... Ale, jej, jak tak wszyscy narzekają, to może zacznę pisać w systemie bilingue... Chyba, że jeszcze francuski do tego dorzucę .
--
"Stray! No regrets 'cause I got nothin' to lose Ever stray! So I'm gonna live my life as I choose Until I fall... Cause all things fall." Steve Conte (Wolf's Rain)
A bo mnie wkurzyła zakończeniem... I paroma innymi rzeczami. Musiałam odreagować . Jak zacznę czytać Pottera od początku, to znów ją będę kochać .
Ano, klasyczna mina "idź się utop w klozecie" albo mniej klasycznie "spłyń" :3.
--
"Stray! No regrets 'cause I got nothin' to lose Ever stray! So I'm gonna live my life as I choose Until I fall... Cause all things fall." Steve Conte (Wolf's Rain)
Ja ogólnie raczej zdawkowo pisze, chyba że mi się trafi taki temat bliski sercu ^^'
Ja w tym momencie się strasznie męczę z wszystkimi moimi wypocinami bo obecnie prawie nic z samego początku nie zostało >_> FABUŁA to osobna kwestia na kolejną dyskusję xD Ale swoją drogą czasem jest tak że po prostu lubisz bohatera i właściwie nie obchodzi cię czy walczy ze smokami czy kupuje marchewkę, byle coś robił.
z krzyżówkami jest jeszcze gorzej x]
Nie no, takie rzeczy pamiętam... ale właściwie spodziewałam się że będzie jatka. Aczkolwiek pewien niedosyt odczuwam...
DeviantART and Wacom are proud to present the second Intuos4 "Bring Your Vision To Life" contest! Open to all artists all over the world, we challenge you to show us your dreams and aspirations for the future. Get drawing!
DeviantART has partnered with FAIR to help promote equality through The Love Unites Shepard Fairey Equality Project. We're asking deviants to align themselves with this cause and have their work judged by Shepard Fairey himself!
Daily Literature Deviations is a group that is dedicated to bringing literature to the forefront of the deviantArt community. We attempt to accomplish this by daily featuring Literature artists from around the community that deserve the recognition, but are not getting it.
Each day we will feature 5 deviations from the Literature categories in a News Article. In order to support the artists that we feature, we ask that you the news article as well as check out the individual pieces. We understand that each day you may not be able to check out each and every one of the pieces, everyone has their own things going on. We just ask that you make an attempt to help support the growing Literature community.
Daily Literature Deviations is a group that is dedicated to bringing literature to the forefront of the deviantArt community. We attempt to accomplish this by daily featuring Literature artists from around the community that deserve the recognition, but are not getting it. Each day we will feature 5 deviations from the Literature categories in a News Article.
In order to support the artists that we feature, we ask that you the news article as well as check out the individual pieces. We understand that each day you may not be able to check out each and every one of the pieces, everyone has their own things going on. We just ask that you make an attempt to help support the growing Literature community.
The Deviousness Award is an accolade which is traditionally handed out on the 1st of every month to one trully outstanding deviant. `Cyantre is one of the most helpful deviants within our community. With a positive attitude and a resourceful mind, you can always find him providing support and encouragement to those in need. Always looking for ways in which he can get more involved in our community, John's positive presence is to be aspired to. A well respected poet, John is a must-have on your deviantWATCH to make sure that you don't miss out on your dose of community inspiration. It's with great pleasure that the Deviousness Award for November 2009 goes to... Read More
Comments
Mina Syriusza jest fajna xD
--
~Near-haters
~Halle-Lidner-Haters
~We-Hate-Takada-club
[link] <- aww! bunny! *^ ^*
--
--
Listen to my voice calling you out of the darkness.
--
avatar done by =merki-the-vampire only for ME, bitches. >__<
czy to źle ? Jestem w Polsce czytam po polsku ( nieporadnie kryje swój analfabetyzm językowy)
Jak chcesz możesz umieszczać swoje wypociny literackie
w końcu się dowiem jak piszesz bo nigdy nie udało się nam niczego razem napisać.
--
It every instinctive, not always is natural. And on the contrary.
Prawda jest taka, że po prostu trudno tworzyć coś ciekawego z bohaterami którzy nie mają żadnych mocy, mrocznej przeszłości, nietypowego wyglądu albo czegokolwiek, co odróżnia ich od reszty społeczeństwa. Coś takiego zwykle stanowi po prostu punkt odniesienia do reszty akcji. Po latach może się okazać że okoliczności się zmieniły i w zasadzie można zrezygnować z tego czynnika który kiedyś definiował twoją postać, ale nie musi tak być. I nie wiem czemu stworzenie demona czy tam czegoś ma być jakąkolwiek ujmą dla twórcy... jeżeli umie pisać (a po lekturze np twojego bloga wydaje mi się że umiesz), jeśli bohater posiada osobowość a nie tylko włosy jak skrzydła kruka czy tam oczy jak diamenty, naprawdę nie widzę przeszkód.
inna sprawa że obecnie męczę Toma Jonesa i słowo pisane mnie troszkę odrzuca xD
7 część przeczytałam z półtora roku temu i NIC nie pamiętam xD sorry że tak rozwlekle, lubię udawać że mam jakieś przemyślenia na ten temat :]
No i widzisz, pewno najlepiej znaleźć jakiś złoty środek. Z jednej strony nie drażnić zbytnio ludzi udziwnieniami, a z drugiej, żeby nie było nudno. I osobowość mówisz... Hm, nie jestem zbyt pewna, czy z tym sobie radzę... Bo wiesz, pisanie pisaniem (matkooo, dawno nie stworzyłam żadnego dłuższego 'dzieła', ech xD), ale fabuła... Czytało się swego czasu jakieś potworki, gdzie ni składni, ni ortografii nie zaznałaś, ale za to takie rotfle, że... Dobra, może to nie najlepszy przykład ^^'. Mnie to tylko najbardziej drażniło podejście ludzi, typu "Eee, znooowu demon?! Rany, wymyśl coś lepszego...". Naprawdę, nie wiem, jak tu ich zadowolić... ==".
To pewnie z szoku zapomniałaś
A pisadła żadnego raczej w najbliższym czasie nie będę dodawać, więc spij spokojnie XD.
(Ja też umiem pisać baaardzo rozwlekle xD)
--
"Stray! No regrets 'cause I got nothin' to lose
Ever stray! So I'm gonna live my life as I choose
Until I fall... Cause all things fall." Steve Conte (Wolf's Rain)
Z przyjemnością zamieszczę jakąś próbkę specjalnie dla Ciebie
A co do pisania wspólnego, to może uda nam się jeszcze jakoś wrócić, co...? *łzawe oczka* Skoro wreszcie mam dostep do neta
--
"Stray! No regrets 'cause I got nothin' to lose
Ever stray! So I'm gonna live my life as I choose
Until I fall... Cause all things fall." Steve Conte (Wolf's Rain)
Łaał, trzeba było nie czytać
--
"Stray! No regrets 'cause I got nothin' to lose
Ever stray! So I'm gonna live my life as I choose
Until I fall... Cause all things fall." Steve Conte (Wolf's Rain)
Ano, klasyczna mina "idź się utop w klozecie" albo mniej klasycznie "spłyń" :3.
--
"Stray! No regrets 'cause I got nothin' to lose
Ever stray! So I'm gonna live my life as I choose
Until I fall... Cause all things fall." Steve Conte (Wolf's Rain)
Ja w tym momencie się strasznie męczę z wszystkimi moimi wypocinami bo obecnie prawie nic z samego początku nie zostało >_> FABUŁA to osobna kwestia na kolejną dyskusję xD Ale swoją drogą czasem jest tak że po prostu lubisz bohatera i właściwie nie obchodzi cię czy walczy ze smokami czy kupuje marchewkę, byle coś robił.
z krzyżówkami jest jeszcze gorzej x]
Nie no, takie rzeczy pamiętam... ale właściwie spodziewałam się że będzie jatka. Aczkolwiek pewien niedosyt odczuwam...
Previous Page12Next Page